Klonowanie broni czyli Mark 22 mod 0 “Hush Puppy”

Czym jest klonowanie w kolekcjonerstwie broni?

Klonowanie to dostosowywanie czy przerabianie dostępnych modeli broni tak aby przypominały konkretny model.

Zazwyczaj robi się to w przypadku, kiedy pożądany model nie jest dostępny na rynku albo kosztuje takie kosmiczne pieniądze, że nie możemy sobie na niego pozwolić.

“Z mojego podwórka” są to najczęściej modele z uzbrojenia różnych formacji, które nie były i nie będą nigdy dostępne na rynku cywilnym – no a chciało by się coś takiego mieć!

Zjawisko takie występuje nie tylko w odniesieniu do broni, ale praktycznie w większości kolekcjonerstwa. Najlepszym przykładem są kopie obrazów. Nie mówię tu o podmianie falsyfikatu na oryginał w celach “przestępczych”. Piszę tu o wielu ludziach, którzy chcą mieć jakieś konkretne dzieło znanego malarza i kupują sobie reprodukcję. Mechanizm jest ten sam.

Osobiście uważam, że w takim postępowaniu nie ma nic złego o ile właściciel na chama nie będzie się starał wszem i wobec udowodnić jaki to w jego posiadaniu nie znalazł się oryginał.

Czasami zdarza się, że firma produkująca broń decyduje się na produkcję “klonów”. Zwłaszcza rynek w USA od pewnego czasu zalewany jest takimi oryginalnymi “podróbkami”. Dobrym przykładem jest tu Sig Sauer i ich Mk 25 mod 0. Z innych firm, to np. FN USA wypuściło ostatnio całą serię broni dla cywilów mająca przypominać modele, które produkują dla wojska. Jest w ofercie nawet M249 SAW czyli Minimi. Nie muszę chyba mówić, że zainteresowanie takimi “klonami” jest ogromne i wszystko się sprzedaje jak “ciepłe bułeczki” 😉

Sam w kolekcji posiadam kilka klonów i bardzo jestem z nich zadowolony. Dodatkowo jeżeli sami zajmujemy się dostosowaniem broni do konkretnego wyglądu – przyjemność jest jeszcze większa 😉

Mój Mk 25 też jest takim klonem – chociaż dostosowanie akurat tego modelu to była prawie że tylko kosmetyka. Więcej roboty miałem z MEU(SOC) Pistol, ale ponieważ jest jeszcze nie do kończony, to na razie nie będę się nim na razie chwalił.

W artykule tym chciałem zaprezentować pracę pewnego kolekcjonera z USA i jego ciekawy model. Chodzi tu o “klona” pistoletu legendy, absolutnie nie do dostania na rynku cywilnym, to jest – Pistolet Mark 22 mod 0 tak zwany “Hush Puppy” z uzbrojenia Navy Seals.

Pozwolę sobie w tym miejscu wkleić temat, który pokazuje prace, które były prowadzone nad tą bronią. Przyznaję,  że chociaż trwało to bardzo długo to śledziłem postępy tych prac z wypiekami na twarzy. Co mi się podoba to to, że człowiek zadbał tu o szczegóły typu dorobienie specjalnych zatyczek, które oryginalnie były w zestawie. Bardzo lubię takie smaczki i sam w swojej kolekcji staram się gromadzić maksymalnie dużo rzeczy związanych z danym egzemplarzem.

Temat na jednym z forów (ten sam temat pojawiał się na innych forach ale ograniczę się tylko do wklejenia jednego):

Smith and Wesson Forum 

 

Poniżej wklejam jeszcze zdjęcia na wypadek jakby wygasły w oryginalnym temacie:

I zdjęcie oryginału dla porównania:

 

Jak skończę w końcu wszystkie projekty, które mam rozgrzebane to chyba zabiorę się za takiego “klona” Hush Puppy. Jedyne co ewentualnie zrobię inaczej to dołożenie wszystkich napisów jak na oryginale.

 

Zapraszam do dyskusji na FORUM

 

 

Może Ci się również spodoba