Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - LARPAK

Strony: 1 2 3 [4]
46
WYPOSAŻENIE / Kabury.
« dnia: Grudzień 18, 2016, 05:12:58 pm »
Wątek w temacie kabur - jak również ich wymienności względem różnych modeli.

Na początek dedykowany wewnętrzny kydex do G19 autorstwa mojego kolegi:





Ja mam od niego do CZ 75B - będę musiał zmienić kąt klipsa bo mi nie pasuje, ale to już inna historia - fotkę wrzucę później.

A tutaj takie małe zestawienie ładownic w rolach kabur.



Od lewej:
- ładownica na 2 x magazynek do M4/M16
- ładownica na 1 x AK/BERYL
- ładownica na 1 x AK/BERYL krótsza wersja
- ładownica na 2 x AK/BERYL
- ładownica CQB na 2 x AK/BERYL

Pas typu FBI/Sky marshall:




Bez fotki - uzupełnię przy okazji:
- fobus GL2, który pasuje m.in. do: CZ 75B, SP-01 SHADOW, USP, Glock 17/19.


47
BROŃ / Zasilanie czyli magazynki i ich wymienność.
« dnia: Grudzień 17, 2016, 11:05:39 pm »
Taki temacik na otarcie z kurzu zabawek z szafy i sprawdzenie co do czego pasuje ;)

Fotek nie będę robił czy wstawiał tutaj - przynajmniej w przypadku kiedy nie ma potrzeby jakiś przeróbek w magazynku.

1. Magazynki od CZ 75B na 15, 16, 17, 18, 19, 20 i 32 nb pasują:
- CZ SP-01 SHADOW - generalnie modeli na bazie CZ75
- CZ 75 compact
- Jerycho 941F
- Strike one - nie zawsze zatrzymują zamek - ogólnie ten pistolet jest jakiś kapryśny jak dla mnie
- P-07

2. Magazynek do Beretta M9 z podpiłowaniem okna zaczepu pasują do:
- MAG 95 i 98

3. Magazynek do P30L pasuje do:
- USP Compact

4. Magazynek od 5,56 mm kbs wz. 96 Beryl pasuje po przeróbce do:
- SAIGA .223

Jeżeli ktoś sprawdzał wymienność magazynków to niech dopisze tutaj - zobaczymy co z tego wyjdzie.

48
WYPOSAŻENIE / Optyka.
« dnia: Grudzień 13, 2016, 08:15:53 pm »
Słowo się rzekło więc jedziemy z tematem optyki wszelkiej maści...

1. Białoruskie Belomo 6 x 42:





2. Czeska Meopta 7 x 50A:



W takim stanie już kupiona razem z karabinem - jakiemuś myśliwemu się chyba kolor biały nie podobał:


3. Ruskie, ale nie pamiętam nazwy o powiększeniu x4:





4. Ruski PO-1 o powiększeniu x4:





5. Białoruski kolimator SimplexReflex:



Osobiście nie polecam.
Nie udało mi się tego na AKMSN ustawić - brakuje regulacji na głównej śrubie, która unosi/opuszcza cały kolimator.
Do tego nie trzyma zbytnio zera.
Ustawienie kropki wymaga skontrowania głównej śruby (osi) przy pomocy mniejszej śrubki - co oznacza, że regulacja nie jest ani łatwa ani płynna.

Niestety w czasie kiedy go kupowałem nie było na polskim rynku zbyt wiele tanich kolimatorów...

6. Vortex SPARC 1 x 22 - na zdjęciu z dokręconym doublerem z zestawu:



Problemem w tym modelu były włączniki - dość szybko padały co też stało się u mnie.
Posiadał tryb NV - zwyczajnie bardzo słabo świeciła kropka ;)

W zestawie montaże różnej wysokości, doubler (powiększalnik x2), który niestety jest wkręcany więc jego szybkie użycie jest problematyczne - można się zaopatrzyć w montaż uchylny, ale do takiego zestawienia jak na fotce ciężko znaleźć taki niski.

Plamka wielkości 2 MOA.

7. Vortex SPARC II 1 x 22:



Plamka również wielkości 2 MOA.

Poprawiona wersja SPARC - gdzie już nie ma osobnego włącznika trybu NV - podobno najniższe dwa ustawienia współpracują z noktowizją...
Zasadniczo niby poprawili przyciski, ale na mrozie nadal ciężko go włączyć/wyłączyć - trochę trzeba się nawciskać.

Plusem firmy jest to, że jak mi padł SPARC to wymienili mi go na SPARC II - niestety w zestawie dwójki nie ma już powiększalnika, ale odesłano mi go ze starego, zareklamowanego produktu.

Ilość i wielkości montaży w zestawie nie zmieniły się względem "jedynki" - zmieniono tylko śruby montażowe z imbusowych na torx'y.

8. Chiński kolimator od ASG w stylu Docter'a:



Działa, trzyma zero na .22LR.

9. Delta Optical EntryDOT:



Fotka nie moja tylko z internetów.

Budżetowy kolimator, który działa - jak na razie wiele na jego temat nie mogę powiedzieć - mam i zamontowałem na PM wz. 63 RAK - ale montaż robiłem młotkiem więc na 50 m coś miałem problem z odpowiednim ustawieniem, ale nigdy nie było czasu nad nim posiedzieć dłużej aby porządnie wyzerować.

49
BROŃ / Sam naprawiam czyli domorosły rusznikarz ;)
« dnia: Grudzień 12, 2016, 07:43:30 pm »
Jak pozbyć się tzw. gremlina w CZ 858:

1. Sprawdzamy rozładowanie broni kierując ją w kierunku bezpiecznym.
2. Rozkładamy broń jak do czyszczenia.
3. Płaskim śrubokrętem lub palcem naciskamy na blaszkę w kształcie litery "T" w miejscu zaznaczonym na zdjęciu niebieską strzałką.
4. Następnie wkładamy nieduży płaski śrubokręt pod tą blaszkę w miejscu zaznaczonym zieloną strzałką. Można włożyć śrubokręt nawet trochę głębiej - trzeba zrobić to na wyczucie.
5. Odginamy w lewą stronę na tyle mocno, aby po powrocie blaszki do stanu przed punktem nr 3 wskoczyła ona w nacięcie osi, które zaznaczone jest strzałką koloru czerwonego.
6. Blaszka w kształcie litery "T" powinna teraz wrócić do pierwotnego położenia.
7. Sprawdzamy czy oś się nie wysuwa poprzez naciśnięcie jej od zewnątrz z lewej strony komory zamkowej oraz naciskamy spust, aby sprawdzić czy oś się nie przesunie.
Jeżeli spust nadal "przepuszcza" to wykonujemy ponownie zabieg odgięcia blaszki i sprawdzamy ponownie.
8. Jeżeli wszystko działa tak jak powinno to składamy broń, udajemy się na strzelnicę i sprawdzamy działanie w czasie strzelania. Jeżeli po oddaniu kilku strzałów problem powrócił to ponownie wykonujemy wszystkie czynności.
Ważne jest to, aby blaszkę ponownie odpowiednio mocno wcisnąć, aby trzymała się w tym wycięciu na osi.


Nie wiem jeszcze na jak długo taki zabieg wystarczy, ale jak tylko ponownie spust nie będzie "łapał" to dostanę informację na ten temat - jedna z dwóch 858, w których to zrobiłem jest bronią pracującą na strzelnicy.

Można dać na tą oś pomiędzy ściankę komory zamkowej, a tą blaszkę podkładkę, aby utrzymać stały docisk.

Ten post był z końcówki lutego 2016 roku, a teraz dowiedziałem się, że coś zaczyna przerywać czyli operację co jakiś czas trzeba powtarzać.
Przy czym broń ta jest używana jako obiektowa na strzelnicy.

50
BROŃ / Wpadło nam w łapy.
« dnia: Grudzień 11, 2016, 03:59:30 pm »
Skoro 061 ma taki wątek to i dlaczego inni by mieli nie mieć...

TT wz. 30 w 7,62 x 25 mm:


Lee Enfield No. 4 Mk I w .303 British:






51
WYPOSAŻENIE / Zerowanie kolimatora - mój sposób.
« dnia: Grudzień 09, 2016, 09:45:09 pm »
Taki mój sposób na szybkie wstępne wyzerowanie kolimatora bez użycia amunicji.

Wstępne ustawienie możesz zrobić w bardzo prosty sposób.
1. Upewnij się, że broń jest rozładowana.
2. Zmierz odległość pomiędzy środkiem lufy a środkiem kolimatora - będzie ok. 10 cm podejrzewam.
3. Na twardej stałej powierzchni narysuj flamastrem (możesz użyć zaklejek do tarczy) dwie kropki właśnie w takiej odległości jaką uzyskałeś w punkcie 1 - jedna nad drugą.
4. Najlepiej, aby te kropki były na pionowej powierzchni - wtedy przyłóż wylot lufy karabinka do dolnej kropki, a kolbę do ramienia - tak jakbyś chciał się złożyć do strzału.
5. Włącz kolimator i używając monety/śrubokręta etc. ustaw znak celowniczy kolimatora na górną kropkę jaką narysowałeś.
6. Brawo, masz wstępnie ustawiony kolimator na jakieś 25 metrów w punkt. Oczywiście pewne odstępstwa mogą być, ale wtedy już przechodzimy do doklikania idealnie w punkt na dystansie jaki nas interesuje i nie musimy kombinować tracąc amunicję.

Metoda sprawdzona na BeringOptics Simplex Reflex, SPARC, SPARC II oraz jeszcze jakiś dwóch kolimatorach, których marki nie pamiętam.


Dla tych co nie zrozumieli jak mają zmierzyć odległość odnośnie wstępnego ustawienia kolimatora:

Interesuje nas wysokość pomiędzy osią lufy, a kolimatora czyli niebieska kreska na poniższym obrazku:


Wyjdzie jakieś 10 - 12 cm może więcej może mniej zależnie od wielkości montażu jaki zastosowałeś.

Kropki na twardej powierzchni oddalone są na taką wysokość jaka wyszła z pomiarów (patrz niebieska kreska).
Do dolnej kropki przykładasz wylot lufy, a do górnej ustawiasz kolimator - ważne jest, aby robić to tak jakbyś składał się do strzału.
Jest to wstępne ustawienie kolimatora.

52
WYPOSAŻENIE / Nasze torby strzelnicowe i nie tylko.
« dnia: Grudzień 08, 2016, 09:09:13 pm »
Temat dotyczy naszych toreb/plecaków, w których przenosimy sprzęt na strzelnicę.

Innymi słowy jak przenosimy nasz sprzęt do realizacji naszego hobby, a jednocześnie nie jest to nasze EDC.

Jest to temat, który założyłem ok. 2,5 roku temu na innym forum (niestety tam się nie przyjął mimo prawie 2,5k wyświetleń...), a może przyjmie się tutaj.
Wrzucam tutaj konfigurację torby właśnie z tamtego okresu (niewiele się zasadniczo zmieniło), a od pewnego czasu noszę się z jej ponowną reorganizacją więc wrzucę finalne zdjęcia za kilka dni jak się za to zabiorę...

Jedna z trzech moich toreb strzelnicowych - tym razem wersja mini na krótkie pobyty na strzelnicy.
Zestaw złożony zasadniczo kilka dni temu i brakuje w nim kilku rzeczy bo są one przekładane z dużej torby lub jeszcze nie zdublowałem jej wyposażenia.

1. Helikon WOMBAT + IRASEK (2 x 2 AK/BERYL) + 4 x magazynek do AK + Sanrenmu 710:



2. Helikon WOMBAT + 2 x mag pistoletowy MIWO L + 1 x mag pistoletowy PST Gear + w tylnej kieszeni marker/flaga bezpieczeństwa (żyłka do kosiarki):



3. Górna płaska kieszeń - chusteczki do okularów:


4. Flamaster, długopis, baterie do słuchawek, przybornik do AK, notes, notes RITE IN THE RAIN (przechodni pomiędzy dużą torbą), 3 x lighstick (żółty, zielony, czerwony), apteczka turystyczna z Biedronki uzupełniona o tribiotic i Peroxygel 3,0:


5. Wnętrze torby: kabura Fobus GL-2, płetwa do kabury IMI, panel biodrowy do kabury IMI, klucz imbusowy do kabur IMI, tarcze, słuchawki, pas strzelecki, pudełko z amunicją, CZ75B, słuchawki, tymczasowo ładownica CQB na 2 magi pistoletowe z MIWO P + 7 magazynków:


6. Zestawienie całej zawartości:



53
WYPOSAŻENIE / Adam Słodowy czyli zrób to sam - kącik ZTS/DIY.
« dnia: Grudzień 01, 2016, 11:33:21 pm »
Najwyżej 061 przeniesie, wywali - zrobi co będzie uważał.

Jak dla mnie samo kolekcjonowanie, strzelanie itd. wiąże się również z "grzebaniem", "majsterkowaniem" przy posiadanym sprzęcie, a co za tym idzie zgodnie ze znaną maksymą "masz łeb i ... to kombinuj" rodzą się takie różnego rodzaju pomysły.

Na pierwszy ogień idzie szybkoładowacz z łódki od amunicji 7,62 x 39 mm.

Z racji posiadania większej ilości łódek do amunicji 7,62 x 39 mm i faktu, że pasuje do nich amunicja kal. .38 special stwierdziłem, że zrobię sobie na próbę szybkoładowacz o odpowiedniej długości.
Po krótkich testach na sucho i dopracowaniu techniki powiem, że to nawet działa, a kosztuje niewiele.
Do tego czas pracy to tylko 3 minuty.

Jeżeli się uda to w środę test na strzelnicy.

Kilka fotek:







- dodanie kawałka koszulki termokurczliwej na końcówce:








Link do albumu:

http://imgur.com/a/qZc3m

54
BROŃ / Porozmawiajmy o zacięciach...
« dnia: Grudzień 01, 2016, 11:18:36 pm »
Taki wątek techniczno-praktyczno-dokumentalny.
Wszystkie z poniżej opisanych zacięć zdarzyły się mi lub w mojej obecności - na mojej broni lub broni kolegów.
Poza jednym przypadkiem opisanym w tekście amunicja była fabryczna.

Znana aktorka filmów dla dorosłych, a obecnie jakaś tam artystka nie powstydziłaby się takiego zacięcia w AK:

- zacięcie spowodowane prowadzeniem suwadła - zamka ręką w drodze powrotnej.



CZ 75B


CZ SP-01




Inny przypadek:
Przy wymianie magazynka zamek nie chciał wrócić do przedniego położenia mimo nacisku na dźwignię.
Ręczne odciągnięcie i puszczenie zamka nie dawało rezultatów.
Dobicie magazynka spowodowało jego zejście z zaczepu i powrót do przedniego położenia.
Po naciśnięciu na spust został oddany tzw. suchy strzał.
Okazało się, że nabój dalej był zakleszczony tak jak na zdjęciach, a zamek prześlizgnął się po nim nie pobierając go z magazynka.
Przeładowanie pistoletu nic nie dało.
Pomogło dopiero "rack, tap, bang" czyli dobicie magazynka od spodu oraz ponowne przeładowanie.




GLOCK 17

Fajka połączona z podwójnym załadowaniem (ang. double feed).
Amunicja elaborowana, słabsza – w plastikach powodowała zacięcia, CZ 75B wypluła ją bez zająknięcia.

Zacięcie o tyle wredne, że standardowa procedura usunięcia fajki „kantem” dłoni sprawiło, że zagłębiła się ona jeszcze bardziej pomiędzy zamkiem, a lufą.
Usunięcie łuski i tak nic nie dało bo jeszcze do tego dostaliśmy tzw. double feed’a.





Zacinka MAG 95
Niby fajka, a jednak to już koniec amunicji i fajka…
Nie wiem czy to miało wpływ, ale zdarzyło się to osobie, która z MAG 95 jak i ogólnie z broni palnej nie strzelała zbytnio.
Tak czy inaczej nawet przy szybkim usunięciu samej fajki okazałoby się, że jednak zostaliśmy z niczym.





55
BROŃ / Kącik kolekcjonera.
« dnia: Listopad 28, 2016, 07:43:06 pm »
Może się przyjmie, a jak nie to 061 wywali.

Temat z myślą o wszelkich kolekcjonerach, którzy chcą się podzielić swoją pasją z innymi, a także w takim medium jak internet pokazać swoją "kolekcjonerskość" czyli udowodnij, że nie jesteś wielbłądem ;)

Na początek idzie:

Sterling .25 AUTO - model 300 lub 302 - ciężko to dokładniej powiedzieć bo w sieci jak na razie znalazłem sprzeczne informacje...
Tak czy inaczej w USA pistolet określany mianem taniego strzeladła do ochrony osobistej dla ubogich, których mieszkania znajdują się w kiepskich dzielnicach i często są okradane (w zamyśle również z broni) lub dla przestępców, których nie stać na nic lepszego.

Sterling .25 AUTO (6,35 mm) razem z wewnętrzną kaburą, z którą został zakupiony.


Podobno broń przyjechała do Polski z USA w takim ukompletowaniu - poprzedni właściciel miał ten pistolet do ochrony osobistej.

Sterling i amunicja .25 ACP (6,35 mm) dla porównania z nabojem 9 mm PARA:


Z ciekawostek model ten pojawił się w takich filmach jak:
- Bad Blood z Lorenzo Lamasem (kino klasy B, ale zawsze): http://www.imfdb.org/wiki/Bad_Blood#Sterling_Model_302
- Diamenty są wieczne z Seanem Connery: http://www.imfdb.org/wiki/Diamonds_Are_Forever#Sterling_Arms_Model_302
- Taksówkarz z Robertem DeNiro: http://www.imfdb.org/wiki/Taxi_Driver#Sterling_Arms_pistol
co ciekawe tutaj pojawił się przez pomyłkę zastępując S&W Escort:


56
BROŃ / Polecane pomoce szkoleniowe.
« dnia: Listopad 25, 2016, 10:04:22 pm »
Ewentualna nazwa tematu do zmiany.

Kilka przydatnych "aplikacji" szkoleniowych i nie tylko.
Od siebie polecam nie tylko w celach szkoleniowych, ale również jako forma zabawy czy też poznania mechanizmów działania broni.

http://store.steampowered.com/app/262410/?l=polish

Gra jest darmowa.
Gra zawiera trzy formy płatności:
- realną - wykupuje się kredyty i/lub punkty doświadczenia i wtedy odblokowuje się jaki model się tylko chce z listy
- wirtualną - punkty doświadczenia - grając zdobywamy punkty, za które możemy odblokować następne modele
- wirtualną - kredyty - grając i zajmując pierwsze miejsce danego dnia w jednym z trzech trybów dla każdego modelu, ale tylko raz w ogóle możemy otrzymać 1 kredyt

Na początku jest ciężko, ale w miarę grania zdobywa się punkty i kredyty i można sporo odblokować.
Można mieć kilka kont - ja mam dwa i na każdym zdobyłem za darmo po ok. 100 kredytów - odblokowując dzięki temu HMMWV czy BWP-3.

Można grać na dwa sposoby:
- wg drzewa/mapy czyli idąc po kolei - ale jak trafimy na model za kredyty i ich nie mamy to dalej nie ruszymy
- wg listy - model jest wtedy 50% droższy w punktach doświadczenia, ale możemy sobie odblokować to co chcemy i na co starczy nam punktów.

Co możemy w tej grze zrobić:
- włączyć tryb rentgenu
- włączyć przekrój
- samodzielnie ukrywać (sprawiać, że będą przeźroczyste) poszczególne elementy broni
- włączać spowolnienie - nawet do 50x
- dowolnie obracać, przybliżać, oddalać

Reasumując:
- wykorzystałem tą aplikację/grę w czasie szkolenia dla grupy, która z broni wcześniej strzelała, ale nie miała zbyt wielu rzeczy odnośnie działania wyjaśnione a także dla osób, które wcześniej nie strzelały
- program pozwala na wyjaśnienie wielu szczegółów, a przede wszystkim na omówienie ich z pokazem "rzeczywistego" działania poszczególnych mechanizmów.

========================================

Jak działa 1911:
http://www.m1911.org/1911desc.htm

========================================

Jak działa Glock:
http://www.thefirearmblog.com/blog/2007/09/04/the-anatomy-of-an-glock/

Dwie powyższe strony zawierają proste prezentacje interaktywne dwóch popularnych konstrukcji strzeleckich.

57
WYPOSAŻENIE / LATARKI - na broń i do ręki.
« dnia: Listopad 25, 2016, 08:04:35 pm »
Na początek leci latarka na broń firmy Olight.
Model VALKYRIE PL-01.



Opis ze strony jednego ze sklepów:

Cytuj
   

PL-1 Valkyrie to zasilana jedną baterią CR123A latarka na broń, która dzięki diodzie XP-L zapewnia strumień światła na poziomie 400 lumenów i zasięgu do 104 metrów.

Dodatkowo latarka posiada dwie dyskretnie świecące, niebieskie diody 3535 o strumieniu światła wynoszącym 2 lumeny.

Valkyrie uruchamiana jest za pomocą wygodnego włącznika umieszczonego w tylnej części. Umożliwia on uruchomienie latarki w trybie stałym lub chwilowym. Włącznik jest dwustronny, dzięki czemu z latarki korzystać mogą zarówno użytkownicy prawo- jak i leworęczni.

Korpus latarki wykonano z aluminium lotniczego pokrytego twardą anodyzacją w kolorze czarnym. Dodatkowo głowica jest od czoła chroniona stalową koronką. Dzięki takiej konstrukcji producent zapewnia odporność na upadki z wysokości do 1 m.

Zastosowane uszczelki gwarantują wodoodporność klasy IPX6. Baterie instalujemy po odkręceniu głowicy.

Model ten wyposażono w szynę montażową kompatybilną ze standardem 22 mm. System stalowych zacisków pozwala na szybkie zamocowanie latarki na broni.

Tryby pracy/ czas świecenia (bateria CR123):
- 400 lumenów - dioda XP-L / 50 min
- 2 lumeny - niebieskie diody/ 40 h
- stroboskop 10 Hz/ 1,66 h

Dane techniczne:
- Źródło światła: dioda Cree XP-L + 2 niebieskie diody 3535
- Żywotność diody: 50 000 godzin
- Zasięg skuteczny: 104 m (szeroka wiązka światła)
- Zasilanie: 1x bateria CR123 3V
- Obudowa: aluminium lotnicze z twardą anodyzacją typ. III
- Włącznik: elektroniczny (dwustronny)
- Wymiary: 78 x 31 x 38 mm
- Waga: 105 g (bez baterii)


Co ode mnie mimo, że mam ją już zasadniczo niemal od rozpoczęcia sprzedaży w Polsce - od lutego 2016 r. i nie przetestowałem jej jeszcze dobrze (kwestia braku kabury pod pistolet z latarką):
- w zestawie "belka" do montażu na pistoletach firmy Glock
- w zestawie "belka" do montażu na szynach standardu MIL STD 1913
- na CZ SP-01 Shadow mimo zastosowania montażu pod szyny w standardzie 1913 nadal latarka ma lekkie, delikatne luzy
- włącznik chwilowy ma minimalne opóźnienie - trochę to wkurza
- z tego co słyszałem od jednej osoby to podobno po ok. 1000 strzałów zaczynają się problemy - tylu jeszcze z nią nie oddałem więc ciężko mi powiedzieć
- zaletą jest to, że jest smukła - nie wychodzi poza obrys broni - jeżeli chodzi o boki, do przodu to już w zależności od długości broni.

58
FORUM POZATEMATYCZNE / Polecane strony.
« dnia: Listopad 24, 2016, 10:18:32 pm »
Wydaje mi się, że taki temat też powinien się znaleźć na tym nowym forum, które pewnie za chwilę popsuję :D

Od siebie polecę vlog z zaprzyjaźnionego sklepu z bronią:

https://www.youtube.com/channel/UCkyBIgH1q8A8yvBP9v5gyZQ

Nie jest to może typowy vlog z testami sprzętu itd. ale pozwala na zapoznanie się z ofertą sklepu, tym jak dany produkt wygląda i kilkoma słowami co sądzi o tym przedstawiający produkt Piotrek/ShooterTV - nie zawsze są to pochlebstwa.


59
BROŃ / BIAŁA/NOŻE/BAGNETY
« dnia: Listopad 24, 2016, 10:13:53 pm »
Z racji tego, że nie ma takiego działu, a w środowisku ludzi EDC (Every Day Carry/Ekwipunku Dźwiganego Codziennie) broń palna, noże latarki itp. sprzęt to rzeczy niemalże nierozwiązalne więc i ja coś wrzucę.

Oryginalny bagnet M7 z pochwą M8 z 1968 roku.
Co ciekawsze to oryginał z USA kosztował mnie taniej niż podróbka na popularnym serwisie aukcyjnym.




Strony: 1 2 3 [4]