“Przestępczy” Zoraki M 906 B

Takich rzeczy u nas jeszcze nie było, a szykuje się, że może będzie tego więcej. Będąc na „tourne po świecie” robota tak się poukładała, że w pewnym kraju miałem okazję współpracować trochę z miejscową policją. Kraj opętany przestępczością w dość znacznym stopniu, a wśród „niecnych uczynków wszelakich” – przestępstwa związane z naszymi klimatami czyli z bronią. Na tą chwilę uzyskałem pozwolenie na opublikowanie, dosłownie kilku tylko zdjęć, ale procedura ruszyła i możliwe że będzie tego więcej.

Jedziemy …

Dzisiaj prezentuję broń, która była rozpatrywana jako dowód w sprawie morderstwa. Broń na tyle ciekawa, że to przeróbka z pistoletu hukowego / gazowego. Przez ostatni miesiąc miałem do czynienia, w sumie, z kilkudziesięcioma takimi przeróbkami w kilku krajach. Szczerze – to nie miałem pojęcia, że taki proceder (przerabiania „gazówek”) dalej trwa i to na taką skalę. Kojarzy mi się to raczej z latami dziewięćdziesiątymi. Dla niewtajemniczonych – od razu podkreślę, że taki proceder jest u nas jak i w większości krajów nielegalny. Jest to też bardzo niebezpieczne dla użytkownika. Widziałem kilka sztuk, które jednak nie podołały obciążeniom, a co się stało strzelającym – pozostawiam wyobraźni czytających.

 

Pistolet Zoraki 906 B wyprodukowany przez dość znaną w naszym kraju turecką firmę Atak Arms. Ten sam model, choć pod inną nazwą, jest nawet dostępny u nas. Jest sprowadzany przez jedną z firm handlujących takim badziewiem. Ocena moja, osobista i nie ma się co obrażać – w sumie dla każdego co kto lubi. Chociaż jak się zastanowię – to w podstawówce, jak bym miał coś takiego, to bym chyba się zes… przepraszam – spocił ze szczęścia 😉

U nas w kraju ze względu na aspekty prawne dostępna jest wersja na amunicję hukową 6 mm – cytując dystrybutora – „kartridże do 6 mm”. Wersja ze zdjęć była w oryginale w kalibrze 9 mm P.A.K. – dzięki temu pewnie udało się to przerobić pod nabój 7,65 x 17 mm SR Browning. Jak to było przerobione niestety nie zdradzę, ale powiedzieć mogę, że zostało to zrobione dość profesjonalnie, a nawet wybito oznaczenia  „nowego kalibru” na zamku. Na koniec polecam jeszcze przyjrzeć się ostatniemu zdjęciu, a w szczególności ciekawy wydaje się być rok produkcji amunicji – 2017. Normalnie – prawie nówka !

 

 

Zapraszam do dyskusji na FORUM

Może Ci się również spodoba