Autor Wątek: Kącik Humoru  (Przeczytany 21009 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

LARPAK

  • Kolekcja 061
  • Hero Member
  • *
  • Wiadomości: 2184
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1290 dnia: Październik 28, 2018, 04:51:19 pm »
Karabinowo krzywo lewy - też nie wiem o co mu dokładnie chodziło.

Podejrzewam, że o postawę, ale kij go wie.

Okruch

  • Kolekcja 061
  • Hero Member
  • *
  • Wiadomości: 979
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1291 dnia: Październik 28, 2018, 09:01:48 pm »
Ta sytuacja, gdzie wylot lufy jednego z karabinów jest na wysokości ucha strzelca, a kiedy przeładowuje on, to niemal wchodzi w tor lotu pocisku... to naruszenie zasad (0:35-0:42)? Bo ja bym się martwił

LARPAK

  • Kolekcja 061
  • Hero Member
  • *
  • Wiadomości: 2184
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1292 dnia: Październik 28, 2018, 09:25:35 pm »
Ten z tyłu nie strzela, a tylko obserwuje.

061

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 2059
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1293 dnia: Październik 28, 2018, 09:30:05 pm »
Dokładnie to tylko "spotter". Albo jest z samą lunetą albo z karabinem - zależy od potrzeb lub ustaleń.

Okruch

  • Kolekcja 061
  • Hero Member
  • *
  • Wiadomości: 979
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1294 dnia: Październik 28, 2018, 10:00:27 pm »
Kto to spotter, to ja wiem, ale mimo wszystko jakieś ogólne zasady bezpieczeństwa powinny być przestrzegane.

061

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 2059
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1295 dnia: Październik 28, 2018, 10:13:49 pm »
Ale tutaj nic nie jest złamane !!!.  W tym przypadku karabin to tylko stojak na lunetę.

eustachy

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 50
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1296 dnia: Październik 29, 2018, 09:33:40 am »
Myślę podobnie jak Okruch.

Stojak stojakiem, ale jak się sytuacja usra, to oba karabiny mogą być w użyciu i wtedy ....

Lepiej ćwiczyć od razu wszelkie możliwe i niemożliwe sytuacje . Tak przynajmniej mnie uczyli .

To jak "cywilne" chodzenie z bronią w kaburze z odciągniętym kurkiem i nabojem w komorze. 1000 razy zabezpieczysz, a 1001 zapomnisz, bo rutyna, bo się z chłopakami zagadasz, bo syn ma zacięcie broni na sąsiednim stanowisku,  bo telefon zadzwonił, bo przywieźli grochówkę na strzelnicę .....

A potem jest ajjajajj ...

Tylko w tym miesiącu były trzy wystrzały przypadkowe, o których pisano. O ilu nie pisano ? 

Jeden w przychodni, dwa na komendzie ....

Ja lubię broń. Jestem za powszechnym dostępem. Nie boję się broni i często strzelam.  Ale mam brak zaufania do mojej pamięci i wolę rozładować lub zrzucić kurek przed włożeniem pistoletu do kabury.  Może jestem przewrażliwiony? Może... Nie będę zaprzeczał :)

« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2018, 09:52:50 am wysłana przez eustachy »

LARPAK

  • Kolekcja 061
  • Hero Member
  • *
  • Wiadomości: 2184
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1297 dnia: Październik 29, 2018, 11:46:49 am »
Tylko tutaj nie ćwiczono strzelania w parach - to jest zupełnie inna sytuacja.
Tutaj gość tylko dokładnie chciał wiedzieć w co trafi tamten, ot taka jego metoda.

061

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 2059
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1298 dnia: Październik 29, 2018, 06:06:49 pm »
Oj panowie, panowie - tak jak leżą jest prawidłowo - nie dlatego, że jak tak powiedziałem i chu.
Tak się po prostu robi - czasami względy "taktyczne" są ważniejsze niż "warunki bezpieczeństwa". Celowo dałem w cudzysłowie - bo tak, tak wiem - warunki bezpieczeństwa są najważniejsze. Tak ale... Niestety to nie jest takie sobie strzelanie na strzelnicy - to jest można powiedzieć przygotowanie do walki - akurat w tym przypadku - najważniejsze jest aby sylwetka obu strzelców była jak najmniejsza, a dwa żeby obserwator - obserwował cel pod maksymalnie zbliżonym kontem co strzelec.
Jest moim zdaniem bardzo dobry przykład - jak się różnią warunki bezpieczeństwa we wszelkiego rodzaju resortach, a w cywilu - to jest podstawowa zasada nie kierowania broni w kierunku ludzi czy też żeby oś lufy nie przecinała żadnej części ciała. Przykładowo w wojsku tego nie da się zrobić !!! w czasie zajęć taktycznych - cały czas oś lufy "zamiata" wszędzie gdzie się da. Czy to podczas przemieszczania, pokonywania przeszkód, odkładania broni przez plecy czy jakkolwiek. Chciał nie chciał musi tak się dziać. Już był / jest jeden system "strzelania bojowego" wprowadzony w MON, którego podstawy opierają się na warunkach bezpieczeństwa - niestety nie tędy droga !!!
Warunki bezpieczeństwa są ekstremalnie ważne, ale nie mogą one zaślepiać. A tak to jest na strzelnicach. Bardzo mnie to cieszy, że wszyscy tak ściśle przestrzegają "warunków", ale jak ktoś mi zwraca uwagę, że odłożona przeze mnie na stół broń nagle astanowi problem bo ktoś przeszedł przed wylotem lufy - to nie powiem co mnie strzela !!!.
Tak że siłą rzeczy niektóre warunki bezpieczeństwa muszą być ograniczone. I tak w przypadku "nie kierowania ..." moim zdaniem w resortach powinno być np. celowego kierowania. A w tym przypadku jak faktycznie na bojowo coś by się posrało i obserwator musiałby strzelić - to trudno. Na 99,99% nic drugiemu strzelcowi poważniejszego by się nie stało.

eustachy - ja też jestem przewrażliwiony na temat przenoszenia w różnych "stanach załadowania".

Jeżeli chodzi o przypadkowe strzały w służbach to powiem tak. Nie da się tego uniknąć !!! I jeżeli wszytsko w danej organizacji jest jak trzeba - nie stanowi to problemu. Po to właśnie powstały miejsca czy teraz coraz częściej urządzenia do rozładowywania broni. Nie powstało to z niczego, a właśnie z tego, że takie sytuację są na porządku dziennym.
Problemem w służbach, nawet większym niż brak umiejętności jest najczęściej zmęczenie psychiczne lub fizyczne. Z własnego doświadczenia jeszcze z wojska widziałem dziesiątki takich sytuacji. Jeszcze za czasów służby zasadniczej jak były normalne warty woskowe - wartownik, który zszedł z posterunku po kolejnych swoich dwóch godzinach patrolowania był często tak otępiały, że przypadki były bardzo częste. Jeszcze częściej rozprowadzający lub d-ca warty zdążył zareagować zanim padł strzał, ale czasem się nie udawało. Problemu w takim przypadku nie było bo zawsze zgodnie z kwitami rozładowanie było prowadzone w specjalnie przygotowanym miejscu na stojaku, gdzie broń była skierowana w tablicę "tu kieruj broń".
Inaczej było w przypadku normalnych (uzbrojonych) służb dyżurnych. Przynajmniej za moich czasów na dyżurkach miejsc do rozładowania broni nie było i tu ważniejsze było prawidłowe wyszkolenie - tzn. żeby przy rozładowaniu panować w jakim bezpiecznym ! kierunku broń rozładowywać.
Ostatnio byłem konsultantem w pewnej jednostce MON gdzie były zakupowane specjalne urządzenia do rozładowywania broni - tak że w WP coś się dzieję w tym kierunku.

eustachy

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 50
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1299 dnia: Październik 29, 2018, 08:00:21 pm »


« Ostatnia zmiana: Październik 29, 2018, 08:07:48 pm wysłana przez eustachy »

Okruch

  • Kolekcja 061
  • Hero Member
  • *
  • Wiadomości: 979
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1300 dnia: Październik 30, 2018, 09:46:54 pm »
Laski, jak wiadomo, stale są na zwolnieniu z wuefu.
Wiadomo, czym się to kończy....
https://joemonster.org/filmy/94027/Kiedy_kobiety_biora_sie_za_granie_w_gale
 8)

LARPAK

  • Kolekcja 061
  • Hero Member
  • *
  • Wiadomości: 2184
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1301 dnia: Październik 31, 2018, 03:54:11 pm »


« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2018, 03:56:17 pm wysłana przez LARPAK »

LARPAK

  • Kolekcja 061
  • Hero Member
  • *
  • Wiadomości: 2184
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1302 dnia: Listopad 02, 2018, 11:30:19 pm »


Weź teraz wróć po imprezie do domu lub na szybko spróbuj szafę S1 otworzyć:




LARPAK

  • Kolekcja 061
  • Hero Member
  • *
  • Wiadomości: 2184
    • Zobacz profil
Odp: Kącik Humoru
« Odpowiedź #1304 dnia: Listopad 04, 2018, 01:46:08 pm »
W sumie tutaj to się nadaje:
Ktoś popełnił taki artykuł:
http://myslistwo.com/jaka-szafa-na-bron.php

Nic ciekawego w tym artykule nie ma zbytnio poza kilkoma przekłamaniami!

1. Dowiadujemy się, że pozwolenie jest drogie:


2. Dowiemy się też, że obrona konieczna jest niby jakoś bardziej "uwolniona" co jest trochę nad wyrost, a zbytnio nic na temat obrony miru domowego nie weszło:


3. Dowiemy się też, że niby sport stał się modny w nie wiadomo jakich grupach zawodowych, ale to niestety myślistwo zawsze było tym "prestiżem" i "elytą":


4. Dowiemy się też, że dla myśliwych to są szafy od 3 do 15 "jednostek", ale dla sportowców i kolekcjonerów to już od 3 do 18 uchwytów na broń - jakby to jakaś różnica była szafa dla sportowca, kolekcjonera czy myśliwego...

5. Później ponownie dowiadujemy się, że koszty pozwolenia są wysokie, ale to niestety w PZŁ i kołach łowieckich wszystko wychodzi znacznie drożej:


Taki artykuł trochę na zasadzie - coś tam widziałem, coś tam wiem, ale w sumie to tak tylko wydaje mi się...

W mojej ocenie autor nie zna kosztów uzyskania pozwolenia na broń palną do celów sportowych czy kolekcjonerską zarówno "pełną" jak i w zakresie broni sportowej i uważa te koszty za super wysokie - straszy tym czytelnika, a jednocześnie stwierdza niejako, że jest "elytą"...