Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - 061

Strony: [1] 2 3 ... 8
1
GIEŁDA / [O] Zestaw do czyszczenia 12GA
« dnia: Lipiec 17, 2019, 01:00:40 pm »




Łoddam aktywnemu forumowiczowi to co na zdjęciach - mi nie potrzebny bo dostałem takie dwa
Sa dwa wyciory w zestawie - do strzelby i karabinowy

Kto pierwszy ten lepszy ;-)  + opłacenie ewentualnej wysyłki


2
INNE / Tarcze ThermBright - test
« dnia: Lipiec 16, 2019, 10:50:21 pm »
Zapraszam do zapoznania się z artykułem na stronie:
http://061.com.pl/?p=2392&preview=true

W tym wątku można zadawać pytania i komentować.

3
GIEŁDA / DOŚĆ PILNE - Potrzebna pomoc w USA !
« dnia: Czerwiec 19, 2019, 11:42:43 am »
Potrzebuję na szybko kogoś w Seatle w USA !!! Żeby odebrał coś lokalnie i wysłał na adres firmy kurierskiej w USA !!!
Macie kogoś, znacie ????????????????
"Płace jak za prezydenta" !

4
BROŃ / WREN
« dnia: Czerwiec 10, 2019, 09:24:59 pm »
https://wren.pl/
Kojarzy ktoś? Stosował ktoś?
Chodzi mi o ich amunicję?

5
WYPOSAŻENIE / Kamuflaże
« dnia: Czerwiec 01, 2019, 10:20:26 pm »
Nowy temat - tym bardziej, że są tu osoby bardzo zainteresowane tematem  ;)
Jako pierwszy - pustynny amerykański 6 - kolorów
Nie miałem pojęcia, że prace nad nim zaczęły się tak wcześnie  :o
https://www.youtube.com/watch?v=YyEHM0BHDew

6
BROŃ / ZIP GUNS
« dnia: Maj 31, 2019, 10:46:55 am »
Temat ciekawy:
https://www.thefirearmblog.com/blog/2019/05/30/improvised-firearms-zip-guns-like-grandpa-used-to-make/?utm_source=feedburner&utm_medium=email&utm_campaign=Feed%3A+TheFirearmBlog+%28The+Firearm+Blog%29

Generalnie z moich obserwacji tematu jest taka prawidłowość - czym większe ograniczenia w dostępie do broni tym więcej tej nielegalnej w społeczeństwie.

7
PALNA / [44] Remington 700
« dnia: Maj 29, 2019, 11:11:11 pm »
Zapraszam do zapoznania się z artykułem na stronie:
http://061.com.pl/2019/05/30/44-remington-700/

W tym wątku można zadawać pytania i komentować.

9
BROŃ / Rk62 ???
« dnia: Maj 04, 2019, 11:26:05 am »
https://www.defence24.pl/finski-kalasznikow-wiecznie-zywy-z-polskim-rodowodem-analiza?fbclid=IwAR0YPawzASJ2DKRsY2BlIBrOG53zUsf2cHMQNz64jjn8AD8VHGer4OMlQEw

Cytuj
Część źródeł podaje, że Rk 62 powstał na bazie karabinów produkowanych na przełomie lat 50. i 60. w.... fabryce w Radomiu.
Ktoś słyszał coś takiego - jakieś źródła ???

10
WYPOSAŻENIE / Jak 061 sejf kupował – czyli „droga przez „mąkę””
« dnia: Kwiecień 29, 2019, 10:27:24 pm »
Taka to była historia:

Postanowiłem kupić nowy sejf. Raz, że już od dawna za mały, dwa – rozporządzenie się zmieniło a mój stary z S-1 nic wspólnego nie miał.
Zacząłem szukać nie nerwowo – czekając na jakąś promocję.
Kolega z „Kałduna Taktycznego” mi podesłał model jaki sobie kupił i to było to. Niestety promocja z jakiej on skorzystał się skończyła, więc rozpocząłem polowanie.
Przeczytałem „cały internet” i znalazłem nawet na alle.. w dobrej cenie – tyle, że się okazało, że na moją wioskę nie dowożą.
W końcu Larpak mi podesłał link do Sejfnetu bo akurat na beżowym ogłosili promocję.
I za to w tym miejscu publicznie mu Dziękuję !!
Cena oprócz tego, że normalnie mają niższą niż gdziekolwiek to w tej promocji jeszcze niższa. Normalna cena to około 3K, ich cena to około 2,4K w promocji wyszło – 1950 zł z groszem.  Jak dla mnie zajefajnie.
No to Ja za telefon i do nich. Faktycznie gość cenę potwierdził. Firma oferowała różne rodzaje przesyłek. Generalnie chciałem dowóz w wniesieniem (na pierwsze piętro). Najtańsza opcja to była 140 PLN za dowóz z wniesieniem (a raczej z wwiezieniem tzw. Schodołazem). Przez telefon gość powiedział, że dostanę regulamin tej usługi żeby zobaczyć „czy to da się”. Pomierzyłem to wszystko czyli szerokość schodów, wszystkich drzwi po drodze itd.
I tu w sensie dosłownym zaczęły się „schody”. Okazało się, że moje schody są praktycznie na styk zgodne z wytycznymi  - po konsultacji telefonicznej okazało się, że się nie da  :-\
W tym miejscu chcę podkreślić profesjonalizm firmy bo naprawdę przemawiało przez ten cały regulamin doświadczenie – „full profeska”.
No to pozostały inne opcje – z tych innych opcji było.
1.   Zamówienie tej przesyłki  za 140 PLN i wynajęcie jakiejś lokalnej ekipy na samo wniesienie. 
2.   Inna opcja którą oferowała firma – przesyłka kurierem z wniesieniem – 480 PLN.
Ad.1 – ekipa lokalnych żuli raczej odpadała – bo wolałbym żeby nikt z tego środowiska nie wiedział co trzymam w chałupie. Jeżeli chodzi o ekipę przeprowadzkową to okazało się,  że u mnie na wiosce takowych nie ma i trzeba by ściągać z najbliższego miasta. Ci niestety liczą sobie od kilometra więc cena skoczyła by – za bardzo.
Ad.2 480 PLN to kupa „kasiory”. Na samą myśl mi słabo.
I w tym miejscu pojawiła się kolejna opcja – Gość z firmy poinformował mnie, że właśnie nawiązują umowę z inną firmą kurierską i za około tygodnia mogą się za to wziąć. Cena przesyłki z wniesieniem miała wynieść 350 PLN. Nie tanio ale brzmiało lepiej niż 480. Zdecydowałem się – zapłaciłem i czekałem sobie ten tydzień spokojnie.
Po tygodniu – to była niedziela – wieczorem przyszedł SMS z firmy kurierskiej, że zlecenie zostało przyjęte i jutro ktoś się będzie ze mną kontaktował aby ustalić kiedy i o której mają mi to dowieźć.
Nauczony doświadczeniem z jeba….mi kurierami postanowiłem już z samego rana dzwonić do nich sam, bo kontakt z ich strony ograniczają się zawsze do telefonu że kurier już jest w drodze.
W „internetach” znalazłem stronę firmy, a tam trzy numery telefonów.
Dwa z trzech w ogóle nie były aktywne, a trzeciego nikt nie odbierał. Po dwóch godzinach prób dałem sobie spokój. Po kolejnej pół godzinie – dzwoni telefon. Jak słusznie się domyślacie – dzwonił kurier, że jest w drodze i do pół godziny u mnie będzie.  Kurna normalnie norma.
No to mu tłumaczę,  że o tej godzinie to jestem zazwyczaj w robocie i będę około 17-tej. Na to on, że o takiej godzinie to nie pracuje. Po krótkiej wymianie zdań – dogadaliśmy się w końcu, że zadzwoni następnego dnia z samego rana i umówimy się na jakąś konkretną godzinę, która będzie odpowiadała obydwu stronom. Spytałem się jeszcze o to wniesienie – a on zdziwiony.  Mówi, że ma taki specjalny wózek i da radę. No to mu wytłumaczyłem, że temat wózka już rozkminiony i się nie da. To on, że spoko weźmie sobie kumpla do pomocy. OK
Kolejny dzień.  Rano dzwoni telefon. Kurier - że jest w drodze i do pół godziny u mnie będzie. No to mu przypominam, że rozmawialiśmy wczoraj i mieliśmy się najpierw umówić.  On mówi, że to nie z nim  rozmawiałem, i że on nic nie wie i czy za te pół godziny odbiorę. No to mu tłumaczę że nie bo o tej porze to normalni ludzie zazwyczaj pracują itd. …
Coś mnie tknęło i spytałem się jeszcze o to wniesienie. I się zaczęło – że usługa jest tylko wniesienie za próg domu i o żadnym piętrze nie ma mowy.
No to w końcu mi ciśnienie wzrosło – powiedziałem, że nie odbieram i niech sobie firmy między sobą najpierw ustalą co  i jak.

Zadzwoniłem do Sejfnetu i wyjaśniłem co i jak. Otrzymałem odpowiedź, że wyjaśnią i dadzą znać.
Oddzwonili z przeprosinami , że coś z tą firmą kurierską jest nie tak i że się kopią. Odezwą się jutro.
Kolejny dzień - Rano dzwoni telefon. Kurier - że jest w drodze i do pół godziny u mnie będzie. Rozłączyłem się wyjaśniając krótko, że nie odbieram i dlaczego.
Wielokrotny kontakt telefoniczny z Sejfnetem – próbują różnych rozwiązań, jednocześnie walczą z firmą kurierską
Przez kolejny tydzień  - codziennie rano dzwoni telefon. Kurier - że jest w drodze i do pół godziny u mnie będzie.
W końcu zaproponowałem już Sejfnetowi, że dopłacę do tej droższej opcji 480 PLN bo już mam dosyć. Ustaliliśmy, że tak robimy – dopłacę 100 PLN kurierowi jak dowiozą mi ten nieszczęsny sejf.
Trwało to jeszcze ponad tydzień bo musieli odzyskać mój sejf z tej zje…nej firmy i nadać go na nowo.
przez kolejne trzy dni - codziennie rano dzwoni telefon. Kurier - że jest w drodze i do pół godziny u mnie będzie. W końcu czwartego dnia po kolejnym „odbiciu” kuriera zadzwoniła jakaś pani z firmy – o co chodzi – dlaczego nie odbieram przesyłki. Wytłumaczyłem jej na spokojnie (łatwo nie było) o co chodzi i chyba poważną firmą to nie są, że za 350 PLN mi postawią sejf 140kg za drzwiami. Po tym telefonie w końcu dali spokój.
W końcu po tym ponad tygodniu – (niedziela) dostaję SMS od nowej firmy, że zlecenie zostało przyjęte i jutro ktoś się będzie ze mną kontaktował aby ustalić kiedy i o której mają mi to dowieźć.
Kurna oprócz nazwy firmy co do litery taki sam jak z poprzedniej firmy. No to co Ja ?  Rano w Poniedziałek postanowiłem się skontaktować z firmą żeby się umówić. Nie zdążyłem jednak zadzwonić  - Rano dzwoni telefon - Kurier - że jest w drodze i do pół godziny u mnie będzie. Roześmiałem się już z beznadziejności sytuacji  i jadę od nowa. Że mogę być po 17-tej itd.
Kurier stwierdził, że zlecenie zostanie przesunięte na dzień kolejny i że w systemie można ustalić godzinę. Wchodzę w system – a tu zlecenie zaplanowane za dwa dni w godzinach 08.30 – 10.00. Próbowałem to zmienić, ale się nie dało. Po telefonie na „call center” dowiedziałem się że mieszkam na zadupiu i nie ma opcji zmian godzin w systemie. Ale pan poinformował mnie, że w systemie jest telefon do kuriera i z nim się można dogadać. OK to znowu w system – jest nazwisko kuriera ale nr telefonu nie ma. Akurat nie sporo się działo i nie zdążyłem już zadzwonić do obsługi klient ao ten nr do kuriera.
Minęło te dwa dni – Rano – Dzwoni telefon - Kurier - że jest w drodze i do pół godziny u mnie będzie. No to mu tłumaczę, że się chciałem umówić itd. Itd. Ch..J się rozłączył … No to się zagotowałem po tym wszystkim – dzwonię do „call center”. Jebię gościa przez telefon jak za dobrych starych wojskowych czasów. Jak skończyłem swój monolog ala - gunnery sergean Hartman. A kolo mówi, że nie ma problemu – jutro u mnie będzie kurier pomiędzy 16.00 a 20.00. Kurna dało się. Tak mnie zaskoczył tym, że się dało, że zapomniałem się spytać o wniesienie.
Kolejny dzień – rano – wziąłem nr telefonu kuriera z systemu (tym razem był) i dzwonię.  Pan odebrał i się dogadaliśmy, że przyjeżdża do mnie na końcu trasy – w każdym razie późno.
No i Git !
Godzina po 19.00 przyjechał  - sukces !  Okazało się nawet że z pomocnikiem i gotowi do wnoszenia – sukces ! Potem zaczęli oglądać trasę transportu w domu i ch..j czar prysł. Z 10 minut starali się to rozgryźć jak to zrobić. Próbowali pasy, wózek i chu…  Trwało to trochę i w końcu we trójkę zaczęliśmy to wnosić po tych schodach. Co tam się działo nie jestem w stanie opisać. Pół godziny to trwało, ale daliśmy radę. Dawno się tak nie zmachałem. Kurierzy też cali czerwoni  i spoceni  - MASAKRA !!!
Z tego szczęścia i za chęci – dałem gościom flaszkę za fatygę.
No i w końcu  SUKCES –mam upragniony sejf.

Żeby było jasne – do firmy Sejfnet nie mam żadnych pretensji – wszystkie ich poczynania były w pełni profesjonalne. Na tą jeba…ą firmę sami się nadziali – informacyjnie już zerwali tą umowę. Tak że byłem jedynym klientem :-/
Do sejfu dołączone były też dwa zbijaki 9 mm.
Z własnych doświadczeń – wszystkie firmy kurierskie w Polsce działają dokładnie według tego samego zjeba…go schematu. Nie zależnie czy firma z wyższej półki czy początkująca.


Tak zamieszczam te moje doświadczenia dla pośmiania  ;)

11
WPADŁO MI W ŁAPY / Pistolet 9 mm 75
« dnia: Kwiecień 18, 2019, 08:37:33 pm »
Zapraszam do zapoznania się z artykułem na stronie:
http://061.com.pl/?p=2105&preview=true

W tym wątku można zadawać pytania i komentować.

12
FORUM POZATEMATYCZNE / Spotkanie forumowo-ekipowe
« dnia: Kwiecień 17, 2019, 03:55:18 pm »
Uwaga, uwaga! ;)
3-go maja, jak co roku uczestniczymy w organizacji "10 strzałów ku chwale ojczyzny" na strzelnicy w Bochni. Bedzie sie można z nami spotkać, postrzelać no i pooglądać naprawde ciekawe klamki z naszych kolekcji i nie tylko.
Jak ktoś ma czas i chęci to zapraszam!
Reportarze i zdjęcia z lat poprzednich na stronie

13
WPADŁO MI W ŁAPY / Glock 17MB czyli „brakujące ogniwo”
« dnia: Marzec 12, 2019, 11:37:23 pm »
Zapraszam do zapoznania się z artykułem na stronie:
http://061.com.pl/2019/03/12/glock-17mb-czyli-brakujace-ogniwo/

W tym wątku można zadawać pytania i komentować.

14
FORUM POZATEMATYCZNE / "Cudy" w kolekcjonerstwie
« dnia: Luty 10, 2019, 12:56:52 pm »
Taki temacik postanowiłem założyć po obejrzeniu kolejnego odcinka "Polskiego Porshe".
https://youtu.be/uESREuFUAUU
Odcinek 21 i cudowne wypłynięcie detalu (w tym przypadku foteli), który akurat był potrzebny do dalszej restauracji. Wcześniej był silnik i inne elementy.
Rzecz jest o samochodach, ale świetnie pokazuje ten mechanizm.
Mianowicie chodzi o to, że jak się zacznie człowiek zajmować jakimś tematem - W moim przypadku jakimś projektem "broniowym" to zawsze nagle, nie wiadomo skąd, znajduje się jakieś potrzebne detale, które na pozór wydają się nie do zdobycia. To samo jest z inforamcjami.
Oczywiście cudów żadnych tu nie ma tylko jak zaczynamy zajmować się jakimś tematem to automatycznie zaczynamy zwracać uwagę na szczegóły w otaczającym nas świecie związane z tematem.
Miałem takich sytuacji już chyba z tysiąc. Dobrym przykładem jest osada McMillana do mojego Remingtona 700, która wypłynęła na allegro (w zajebistej cenie  ;D  ) jak tylko zacząłem się zabierać do tego projektu.
Ciekawy jestem czy też zauważyliście taki mechanizm ??




15
BROŃ / Renowacja pistoletu - pomysły ?
« dnia: Luty 03, 2019, 11:23:18 pm »
Potrzebna pomoc !
Kto zna jakiś sposób na uzupełnienie wżerów na pistolecie ?
 
Pistolet nie przedstawia żadnej wartości historycznej - w tym stanie, jak dla mnie, ale może z niego być jeszcze fajne strzeladło. Tak że metoda może być inwazyjna. Jak zostaną przebarwienia to nie przeszkadza! Jednak szlifowanie nie wchodzi w rachubę !

Sprawdzałem spawanie laserowe, takie jak się stosuje przy uzupełnianiu ubytków w cylindrach, czy formach wtryskowych. Metoda idealna i przy dobraniu odpowiedniego topnika uzupełnia braki praktycznie bez śladu. Problemem jest niestety pracochłonność a co za tym idzie cena.

Myślałem o spawaniu tylko czy ... To będzie bezpieczne - jakieś przemyślenia?

Wszelkie pomysły mile widziane!

Postaram się zamieścić foty - wkrótce!

Strony: [1] 2 3 ... 8